czwartek, 26 lutego 2015

Instrukcja DIY - wiosennie...

Tegoroczna zima jest dla mnie idealna, nie było (do tej pory) za dużo mrozów, śniegiem trochę sypnęło więc i na sankach byliśmy kilka razy i bałwana zdążyliśmy ulepić. A nie czuję się umęczona  mrozami czy odśnieżaniem:) Więc jak dla mnie rewelacja, oby tak każdy rok wyglądał:)

Od kilku dni czuję już jednak wiosnę, i chociaż brakuje jej jakichkolwiek oznak to wiem, że jest już coraz bliżej... Tymczasem postanowiłam wprowadzić do domu odrobinę wiosennego klimatu:


W ruch poszło szydełko wykorzystałam końcówki kolorowych włóczek i zrobiłam kilka kwiatków, które potem przykleiłam klejem na gorąco do suchej gałązki.


Jeżeli chcecie zrobić podobne kwiatki na szydełku, to dla zainteresowanych instrukcja poniżej:

1. Zaczynamy od pętelki
2. Przerabiamy dwa oczka łańcuszka
3. W pierwsze oczko łańcuszka przerabiamy 6 półsłupków i zamykamy krąg.


4. Zmieniamy kolor i przerabiamy po dwa półsłupki w każde z 6 oczek - otrzymujemy 12 oczek. Zamykamy krąg.


5. Zmieniamy kolor, w pierwsze oczko przerabiamy oczko ścisłe, w kolejne 5 półsłupków, w następne oczko ścisłe, powtarzamy jeszcze 5 razy, tak aby otrzymać 6 płatków. Zakańczamy, odcinamy zbędne nitki i gotowe:)


A gotowego kwiatka możemy wykorzystać na 1001 sposobów, np. doszywając do gumki i tworząc wiosenną gumkę do włosów:)



Jak myślicie czy zima jeszcze wróci?

niedziela, 22 lutego 2015

Lista (anty)PREZENTÓW

Jak często zdarza się Wam udawać zadowolenie z otrzymania jakiegoś prezentu? Czy istnieje coś takiego jak kodeks prezentów lub lista prezentów zakazanych... to znaczy nie pożądanych:)


Takich, które lada dzień po imprezie wylądują w śmietniku, lub w pudełku, które spocznie w najskrytszych zakamarkach piwnicy lub strychu. Albo co gorsze wywołają intensywne kombinowanie, komu przekazać to dalej...

Po Waszej reakcji po ostatnim wpisie, podsunęliście mi pomysł, aby takową listę stworzyć:

  1. Wszelkiego rodzaju żywe istoty - od rybek, przez chomiczki, słodkie króliczki, a w szczególności kotki i pieski - to zawsze musi być przemyślana decyzja.
  2. Rośliny doniczkowe - nigdy nie wiadomo czy komuś przypasujemy lub czy będzie miał je gdzie ustawić, wyjątek stanowią dla mnie storczyki i kwiatki, których żywotność jest chwilowa, np hiacynty, narcyze, itp
  3. Perfumy, wody toaletowe, itp - no chyba, że znamy dokładnie zapach, którego dana osoba używa.
  4. Wszelkiego rodzaju bębenki, flety, perkusje i inne instrumenty muzyczne - szczególnie jeżeli ma to być prezent dla dziecka - uwaga rodzice mogą Ci się odwdzięczyć:)
  5. Ogromne przytulanki - wiem, że taki mega miś może wydawać się słodki, ale zapewniam, że tylko do czasu, aż będziemy go przestawiać z kąta w kąt, bo będzie zajmował nam pół pokoju...
  6. Przedmioty z grupy sprzętów gospodarstwa domowego - wszelkiego rodzaju patelnie, garnki, itp - boscy są faceci, którzy takie genialne prezenty kupują swoim partnerkom na urodziny:)
  7. Dekoracje do domu - wazoniki, bibeloty, itp - możemy przez przypadek trafić w gust i prezent może faktycznie się spodobać, ale zazwyczaj jest to pewne ryzyko.
  8. Ubrania - jw., chyba, że jest to prezent z listy i wiemy na 100%, że się spodoba.
Może chcielibyście, coś dopisać? :)

czwartek, 5 lutego 2015

Piesek w prezencie...

Mamo, przygarnijmy pieska... to słowa, które ostatnio słyszę dość często:) 

Czy to już tak po prostu jest, że na każdą małą dziewczynkę przychodzi czas, kiedy zaczyna marzyć o kudłatej kulce z wielkimi oczkami i oklapniętymi uszkami...? Może to początki narodzin instynktu macierzyńskiego, ale moja kochana Ewcia też właśnie złapała fazę na szczeniaczka lub inną włochatą istotkę do której mogłaby się przytulić...


Ja na tym etapie, kiedy sami ledwo co się mieścimy w naszym mieszkanku nie widzę szans na spełnienie jej aktualnego marzenia. Mam też nadzieję, że żadna Babcia lub Ciocia nie wpadnie na pomysł takiego super prezentu:) 

Tymczasem wydziergałam jej szczeniaczka - małego jamniczka na szydełku:) Mam nadzieję,że na jakiś czas zaspokoi jej pragnienia.




A Wy co sądzicie o dawaniu komuś żywych "prezentów"?

sobota, 31 stycznia 2015

Dzień przytulania...

Witajcie w sobotnie popołudnie, czy wiecie, że dzisiaj jest dzień przytulania?:)


sobota, 10 stycznia 2015

Pudełko wspomnień - pomysł na 60 -te urodziny Taty

Zgodnie z postanowieniem noworocznym sezon uroczystości rodzinnych rozpoczęłam od przygotowania prezentu dla Taty na jego 60 urodziny. Długo się nad nim zastanawiałam, co mogłabym mu sprezentować,  bo jakoś zawsze mam problem z pomysłami na prezent dla niego. Czy Wy też tak macie, że trudniej jest Wam wymyślić coś fajnego dla faceta?

Jako, że to okrągły jubileusz i to do tego 60 urodziny to wymyśliłam Pudełko wspomnień – 60 wspomnień z całego życia. 


  • Wybrałam więc 60 zdjęć z różnych okresów – od narodzin, przez wczesne dzieciństwo, po okres młodości, zakładania rodziny, dzieciństwo moje i siostry, podróże, itp. 
  • Zdjęcia sformatowałam do rozmiaru 4 zdjęć mieszczących się na formacie 10x15 – zrobiłam to za pomocą Picassa – kolaż z 4 zdjęć.
  • Zdjęcia wywołałam, pocięłam, a następnie przykleiłam je na grubsze tekturki. 
  • Pogrupowałam i związałam wstążeczkami.
  • Do tekturowego pudełka włożyłam bibułę gładką, a na froncie przykleiłam na gąbkach 3D – zdjęcie Taty.

Aby prezent był bardziej interaktywny, to wymyśliłam sobie jeszcze, że zadanie dla Taty jest takie, aby na każdym z tych wspomnień dodał swój komentarz – uczucia jakie mu towarzyszyły tego dnia, jak zapamiętał ten dzień lub to wydarzenie, itp. Dzięki temu stworzy się mini pamiętnik, a zarazem jeszcze fajniejsza pamiątka?

Już wkrótce pomysł na prezent handmade dla dwulatki, a konkretnie dla małej Julki:)

środa, 7 stycznia 2015

Witaj 2015:)

Teraz kiedy wszystkie wolne dni za nami, choinki powoli zrzucają igły, a konfetti już odkurzone. Rozpoczął się czas podsumowań i tworzenia postanowień oraz planów noworocznych.

Ponieważ 2014 był dla mnie mega nastawiony na moje potomki, ekstremalnie spadła moja aktywność blogowa.

Niestety godzinkę, która mam dla siebie po uśpieniu moich maluchów ostatnio jestem w stanie wykorzystać jedynie na aktywność typu przejrzenie paru obrazków na pinterest lub ulubionych blogów na bloglovin.

Ale strasznie brakuje mojego drugiego blogowego świata i chciałabym bardzo do niego wrócić, aby postanowienie było realne to na początek zakładam sobie chociaż jeden post tygodniowo… Nie brzmi to zbyt ambitnie, ale jakby nie było blogowanie dla mnie ma być chwilą przyjemności, a nie obowiązkiem:) Może do tego świata uda mi się wciągnąć moja E., bo dziewczyna ma mega parcie na szkło, a ostatnio polubiła bardzo craftować z mamą…:) A i jeszcze jedno postanowienie w tym roku postaram się jak największą ilość prezentów przygotować sama bądź kupić od twórców handmade.

Raz w miesiącu postaram się dodać też coś do świata Loli loli, która wbrew pozorom jest dość aktywna poza anteną i na bieżąco powstają nowe wytwory jej wyobraźni:)

Na sam koniec życzę wszystkim pozytywnie kreatywnego Nowego Roku!

Buziam

czwartek, 11 grudnia 2014

Nowy cykl na blogu - Artysta tygodnia

Teraz kiedy za oknami chłodniej, wraca mi chęć do craftowania:) Po dłuższej przerwie mam też nadzieje wrócić do blogowania, kilka pomysłów na hand-madowe prezenty czeka już tylko na opisanie. Ostatnio jednak mam problemy z organizacją czasu, jak się okazuje pogodzenie pracy zawodowej, opieki nad dwójką dzieci, obowiązkami domowymi i regularnym blogowaniem nie jest jednak takie proste:)

Na samym blogu też szykuje kilka zmian, przede wszystkim nowy cykl postów, który ma pomóc promować się wszystkim rękodzielnikom.



Sama uwielbiam dobrej jakości produkty hand-made i chciałabym, abyśmy dawali sobie więcej produktów ręcznie robionych, a mniej z masowej produkcji. Nie zawsze mamy jednak czas lub zdolności, aby samemu je tworzyć dlatego przeszukam dla Was blogosferę i wyszukam wspaniałych rękodzielników, którzy mam nadziej podzielą się z Wami swoimi pomysłami, uchylą rąbka tajemnicy o technice w której tworzą, dadzą cenne wskazówki lub instrukcje. Cykl będzie nazywał się "Artysta tygodnia" i będę w nim prezentowała osoby, które tworzą rękodzieło, doskonale nadające się na prezent dla bliskich i przyjaciół.

Jeżeli sami chcielibyście zaprezentować się na blogu to proszę o kontakt mailowy: uroczyste.chwile@o2.pl
Dodam tylko, że promocja na blogu w ramach tego cyklu jest totalnie free:)

wtorek, 15 lipca 2014

Pamiątka Chrztu Świętego: Pomysł na wzruszające życzenia z okazji Chrztu...

Dzisiaj chciałabym Wam zacytować jedne z najpiękniejszych życzeń z okazji chrztu, jakie można otrzymać od chrzestnego (takie właśnie otrzymał mój synek) - mnie osobiście przeszły ciarki, jak je czytałam:)



Kochany Tomeczku,

Będę się starał nie zawieść zaufania,
którym obdarzyli mnie Twoi rodzice
i chociaż w bajkach mowa zazwyczaj o chrzestnych matkach,
tak jak one będę nad Tobą czuwał
i wspierał Cię słowem i czynem w Twoim dorastaniu.

W dniu Twojej pierwszej uroczystości,
razem z całą moją rodziną życzymy Ci
dużo wiary, miłości oraz radości z życia.

                                                               Twój ojciec chrzestny


piątek, 27 czerwca 2014

Ach te uroczystości rodzinne... czyli świętujemy chrzciny i roczek naszego Syncia:)

Ostatnio obchodziliśmy wyjątkową uroczystość - chrzciny, a jednocześnie pierwsze urodzinki naszego Syncia. Było to święto nie tylko Młodego, ale jednocześnie podsumowanie ostatniego roku, szczególnego okresu również dla nas - te wszystkie nieprzespane noce, ataki płaczu, kolki, mam nadzieję, że zamykamy pewien okres:)
Dzień był wspaniały, spędziliśmy go w gronie najbliższej rodziny i było naprawdę cudnie. Imprezę zdecydowaliśmy się zrobić w restauracji Lili, prowadzonej przez Lili Filipiak.

Na marginesie - kilka dni temu słuchałam rano audycji w radiu Chili Zet i Maciej Nowak - krytyk kulinarny polecił restaurację Lili jako jedną z dwóch najlepszych w Polsce prowadzonych przez kobiety:) Restauracja mieści się na OFF Piotrkowska (w Łodzi:)) i bierze udział w Festiwalu Dobrego Smaku, który właśnie trwa, więc jak macie ochotę się sami przekonać to polecam:)

A naprawdę trafiliśmy świetnie - jedzonko było przepyszne, fantastycznie podane - dekorowane jadalnymi kwiatami!:), które wzbudzały podziw i zainteresowanie wszystkich dzieciaczków, a mamy ich w rodzinie aż sześcioro (żeby była jasność tylko dwoje to nasza produkcja:)) - szef kuchni został przepytany, który kwiat z jakiej roślinki, itd... Same potrawy też były dość wyjątkowe i goście byli zaskoczeni, jak później komentowali było to dla nich ciekawe przeżycie kulinarne, więc było nam bardzo miło:)

Nasz roczniak idealnie wpasował się w wystrój i klimat restauracji, który stał się jednocześnie tłem do rodzinnej sesji , a tu sam dumny jubilat:)

Nie wiem czy to urok restauracji Lili, pyszne jedzonko, niepowtarzalny klimat Off Piotrkowska, piękna pogoda, uśmiechnięta rodzinka spędzająca wspólnie czas, rozbrykane dzieciaki, ale to wszystko sprawiło, że było to jeden z fajniejszych dni, który będę długo wspominać)

wtorek, 27 maja 2014

Wyniki Candy

Laleczka znalazła nową Mamusię:)

Gratulacje dla:

martuskaul@tlen.pl

Dziękuję za udział w zabawie i pozdrawiam słonecznie!

Share it